Emiocje są dobre. Nawet te trudne. Przekonałem się o tym niedawno, będąc stroną pewnej dyskusji, która pierwotnie wywołała we mnie uczucie złości. Stopniowo ZŁOŚĆ przeradzała się w ODRZUCENIE, by przez AKCEPTACJĘ swojego point of view zmienić się w WĄTPLIWOŚĆ. Ta ostatnia ustąpiła w końcu miejsca OTWARTOŚCI na przekaz drugiej strony. I wówczas dopiero dotarł do mnie, jak mniemam, prawdziwy sens słów mojego rozmówcy. To wszystko w mniej niż 24 godziny. 

To ciekawe i inspirujące doświadczenie pokazało mi, czym jest uważność na drugiego człowieka. Nie muszę się z nim zgadzać. Muszę jedynie zrozumieć, co chce mi przekazać. I wziąć z tego coś wartościowego dla siebie.

wejdź i polub mnie
Facebook
Facebook
TWITTER
Visit Us
LINKEDIN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *