Radek Bartosik, prywatnie mąż, tata dwójki fantastycznych dzieci. Poza tym chodząca definicja wnoszenia pełni siebie do wszystkich obszarów swojego życia. Współzałożyciel mentax.pl i coraz częściej „celebryta” dzielący się swoją wiedzą, doświadczeniem i pasją na temat własnej drogi do turkusu. Świetnie, że są wśród nas tacy niesamowicie pozytywni, inspirujący a przy tym autentyczni i spójni ludzie. Tym bardziej cieszę się, że udało mi się zaprosić Radka do rozmowy nie tylko o turkusie.


Radku, powiedz kilka słów o osobie, kim jesteś, co robisz?

Kim jestem? Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Na co dzień współtworzę organizację, która jest na wiecznej drodze ku turkusowi.  Zaś wewnętrznie czuję, że jestem zawsze sobą oraz w ciągłej zmianie. Doświadczam uroków samoświadomości. Od ponad pół roku skupiam się na doświadczaniu tego, co daje mi codzienność. To jest bardzo ciekawa perspektywa czerpania bez oceniania. Daje to ogrom przestrzeni na przyjmowanie rzeczy takimi jakimi są. W momencie, w którym rozpoczynam ocenę przestaję już brać/doświadczać. Wyobraźmy sobie wizytę w muzeum, gdzie mamy minutę na eksponat. Widzimy na ścianie obraz zaś w jego rogu pajęczynę i pająka. Gdy zaczynamy oceniać, to nasze myśli mogą wyglądać następująco: Jak to jest możliwe, że takie muzeum tak zaniedbuje eksponat. To ja płacę za bilet a oni nawet nie potrafią czystości utrzymać. Ciekawe co jest przyczyną takich zaniedbań?  I właśnie upłynęło 60 sekund idziemy dalej. Czy dostrzegliśmy w tym czasie kolory, kształty, ramę, kompozycję, otoczenie?

Tak właśnie przyjmuje to co się dzieje codziennie w moim życiu. Staram się tego nie oceniać, a jedynie przyjmować i doświadczać. Wpływa to mocno na moją codzienność. Zauważyłem, że mam więcej czasu dla siebie oraz jestem  bardziej spokojny i stonowany.


Simon Sinek jest autorem tezy „start with why”, w myśl której należy mieć swój nadrzędny cel będący naszym życiowym kompasem. Jakie jest Twoje życiowe DLACZEGO?

Nie wiem, nie czytałem. Dziękuję za pozycję do kupienia 😊

Jak zadaje sobie pytanie „DLACZEGO?” to czuję, jakbym pytał o coś z przeszłości. Dlaczego coś się wydarzyło? Pozwól, że zamienię „dlaczego” na „Po co?”. Moje po co brzmi: Żyję po to by doświadczać.


Temat turkusowych organizacji stał się obecnie bardzo popularny. Jak myślisz, dlaczego?

Spotykam ludzi na swojej drodze, którzy przeżywają kryzys wartości, nie mają punktów odniesienia we współczesnym świecie, brak jest autorytetów lub definicja autorytetu się zmieniła. Czują się zagubieni. Wówczas doceniają to, że mogą pracować w miejscu, które pozwala im być sobą, bez leków, gdzie mają poczucie własnej wartości i  sprawczości, gdzie mówienie o uczuciach jest codziennością.

Mam taką refleksję w sobie: zadziwia mnie świat, w którym normalność jest nazywana innością. Bardzo często słyszę od rozmówców, że tęsknią za byciem traktowanym w pracy po ludzku.   


Jaka jest Twoja definicja turkusu?

Akurat w zeszłym miesiącu trafiła do mnie pewna myśl:

Wyobraźmy sobie osobę, w której jesteśmy okropnie zakochani. Tak mocno, że cały brzuch nas boli, czujemy te motyle i ciarki na jej widok. Patrzymy na nią i mówimy: to musi być anioł. Tęsknimy za nią, nie pozwalamy jej zrobić krzywdy, dbamy o nią, rozmawiamy z nią o świecie, polityce, religii, przekonaniach, uczuciach i jest nam cudownie razem. Jesteśmy gotowi wskoczyć za nią w ogień. Czujecie to w sobie? Czujecie te ciepło względem tej osoby? A teraz wyobraźcie sobie, że tą osobą jesteście Wy sami. Że to Wy sami kochacie siebie tak mocno.

Dla mnie, po tylu doświadczeniach, początkiem turkusu jest mój obowiązek do kochania siebie każdego dnia. Nie za coś, nie pomimo czegoś, zwyczajnie, tak po prostu, bez oczekiwań. Takimi jakimi jesteśmy. Tam, gdzie zaczynam kochać siebie powstaje we mnie przestrzeń do zadbania o siebie, do przyjęcia odpowiedzialności za swoje życie, za to co myślę, mówię i robię, za emocje i uczucia. Częściej również mówię NIE. I dbam o siebie, a przez to również o innych.

Rozmawiam czasem z moją córką (Igula Kocham Cię 😊) gdy jest na mnie za coś zła:

– Jestem zła na Ciebie!

– I w kim jest ta złość Iga?

– No we mnie.

– I kto ma z tym problem?

– No ja …

To dotyczy również mnie samego. Jeżeli jestem na coś lub kogoś zły – to jest to moje, we mnie i to ma mi coś dać. To jest moja odpowiedzialność za siebie samego. Tym jest dla mnie początek turkusu: Kochanie siebie.

A czym jest Turkus? Myślę, że drogą samą w sobie. Nie ma ona celu. Nie ma ona wzgórza o nazwie SUKCES, czy też wyspy o nazwie SZCZĘŚCIE. Mam to szczęście, że obie moje babcie są w moim życiu. Podczas rozmowy z Rozalią (Babciu dziękuję Ci za wszystko) usłyszałem, że starość jest okropna. Że chce iść na działkę, którą kocha. Że chce poczytać, ale oczy nie te. Że jutro do lekarza ale nogi ją bolą. I dodała: Wiesz Radek, nie liczy się co było, nie liczy się też co będzie. Liczy się jedynie tu i teraz. A teraz czuje się świetnie.   

Może turkus jest właśnie taką drogą w tu i teraz.


Jesteś współzałożycielem firmy Mentax.pl, o której mówi się, że w wielu aspektach jest firmą turkusową. Czym się zajmujecie?

Zajmujemy się likwidacją szkód w mieniu i na rzecz towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce. Likwidujemy szkody osobowe, majątkowe, komunikacyjne. Posiadamy również usługi pozwalające na wykrywanie prób wyłudzenia nienależnego odszkodowania. Mamy własne sieci współpracowników w skład, których wchodzi około 1000 gabinetów, 500 rzeczoznawców komunikacyjnych i majątkowych, 300 serwisów RTV i AGD. Zlikwidowaliśmy ponad 1 mln szkód. Tworzymy również własne oprogramowanie, które jest wykorzystywane przez największe towarzystwa ubezpieczeń w Polsce. Ponadto posiadamy produkty mobilne do zarządzania budowami. W organizacji mamy kilka zespołów, które składają się z osób wspierających procesy biznesowe oraz programistów. Oni wspólnie decydują jakie funkcjonalności mają wdrożyć. Bywa tak że taki zespół ma kilka wdrożeń dziennie. Tym samym bardzo zwinnie reagujemy na zmiany rynkowe, potrzeby własne i podwykonawców. Każdy zespół w zakresie swojej odpowiedzialności ma: rekrutację, finanse, umowy z klientami i podwykonawcami, jakość i rozwój usług. Bardzo dużo zależy od poziomu zaufania i odpowiedzialności, codziennie tego się uczymy i rozwijamy. W organizacji pracuje 55 osób i wciąż zwiększamy zatrudnienie. W okresie ostatnich 11 lat odeszło lub zwolniliśmy zaledwie 7 osób. Dziś jesteśmy w dobie przekształcenia ze spółki jawnej w spółkę akcyjną, w której będzie zarząd, lecz nie będzie prezesa.


Powiedz, jakie są 3 najważniejsze wartości, którymi Mentax i przede wszystkim jej pracownicy kierują się w codziennej pracy? Takie żywe, naturalne wartości będące wizytówką firmy i jej pracowników.

Podam siedem jakie wypracowaliśmy i wszystkie są równie ważne. W kolejności alfabetycznej: Innowacyjność, Jakość, Poczucie celu, Relacje, Rozwój, Szacunek, Wolność.


Czy macie swój własny ewolucyjny cel?

Nie mamy.


Jaka była Wasza droga do miejsca, w którym obecnie jesteście? 

Nie wiem, jak odpowiedzieć Ci na to pytanie. Każdy w naszej organizacji miał swoją drogę. Moja była pokryta stanem depresyjnym, łzami, radością, bólem, tęsknotą, miłością, złością, irytacją, zamknięciem się w sobie, żalem do siebie. Tym wszystkim czym jestem tu i teraz.

Jako organizacja, i również ja sam, mam wrażenie, że chodzimy wciąż po tej samej drodze, spotykając te same wyzwania, lecz za każdym razem jesteśmy po innej stronie ulicy i mamy inną perspektywę na te same problemy. Na przykład jeszcze cztery miesiące temu po konferencjach, na których dzieliłem się swoimi doświadczeniami, bywało tak, że czułem się skrępowany podziękowaniami, słowami uznania. Zrozumiałem co było źródłem tego i przepracowałem to. Dziś potrafię z wdzięcznością przyjąć podziękowania. Zamiast skrępowania sprawia mi to przyjemność.

Zmieniłem perspektywę i zadałem sobie pytanie: dlaczego biorę przyjemność z zewnątrz, a nie daję sobie tego sam. I tak doszedłem do punktu, w którym stwierdziłem, że sam mogę dać sobie wdzięczność za to jaki jestem i za to co robię, podziękować sobie za uczciwość, za bycie autentycznym, czy też dać uznanie za ilość zmian dokonanych w sobie w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Te same okoliczności – przyjmowanie uznania od słuchaczy – a jednak różne perspektywy.

Być może droga do turkusu to Wstęga Mobiusa. (przyp. Autora: dwuwymiarowa zwarta rozmaitość topologiczna istniejąca w przestrzeni trójwymiarowej. Wstęga Mobiusa jest nieorientowalna, a więc zamalowanie jednej jej strony spowoduje zakolorowanie całej wstęgi. Używana jest również jako matematyczny symbol nieskończoności).


Jest coś, co z perspektywy czasu zrobiłbyś inaczej?

Wykluczyłem ze swojego życia krainę „gdybylandi”. Gdybanie nic nie wnosi. Wyciągam wnioski i idę dalej. Wszystko bym zrobił dokładnie tak samo, dzięki sukcesom i porażkom jestem jaki jestem i kocham siebie.


Turkusowa ewolucja to nieustający proces, jest coś, nad czym teraz w firmie pracujecie w tym kontekście?

Każdy zespół pracuje nad swoimi wyzwaniami, nie wiem nad jakimi. Starają się samodzielnie je rozwiązywać. I tak długo jak mnie nie zaproszą do siebie tak długo ja nie przychodzę. Pozostawiam im przestrzeń na doświadczanie sukcesów i porażek. Na doświadczenie granicy, po przekroczeniu której trzeba poszukać pomocy.  

Widziałem kiedyś u Julii (współpracownicy z Mentax) link do rysunku, na którym jedna matka przechodziła z córką za rękę przez ulicę i mijała ja inna matka, której córka szła spokojnie obok.

– Jejku jak to Pani robi, że córka tak ładnie idzie obok?
– Pozwalam jej.

Uśmiałem się mocno.

Z ostatnich nowości w organizacji mogę podać jedno rozwiązanie, którego jeszcze nie widziałem gdzie indziej (pewnie dlatego, że mało widziałem). Otóż po jednym ze spotkań dostałem informację zwrotną, że więcej opowiadam na zewnętrz niż wewnątrz organizacji o turkusowej drodze. Dlatego stworzyłem zespół o nazwie samoorganizacja i zaprosiłem wszystkich z Mentax.pl. Jest nas obecnie sześcioro. Rozmawiamy dwa razy w tygodniu po 30 minut. Każde spotkanie rozpoczynamy pytaniem „Z czym wchodzisz?” i kończymy „Co czujesz? Co wynosisz?”. Poruszaliśmy dotychczas następujące tematy: miłość wobec siebie, Ego (co to jest?), składanie obietnic i kto ponosi odpowiedzialność, Zaufanie. Jak widać nie ma tematów biznesowych, są tematy … ludzkie. Bardzo lubię te spotkania.


Podaj przykład znanej Ci turkusowej organizacji, która jest dla Ciebie takim turkusowym Graalem. Co ją wyróżnia spośród innych turkusowych organizacji?

Z tak wielu firm czerpałem tak różnie. Ciężko mi wskazać jedną organizację.


Co według Ciebie jest głównym czynnikiem sukcesu przy transformacji organizacji w kierunku turkusu?

Świadomość lidera oraz świadomość innych.


Czy turkus ma wady?

Jeżeli patrzeć przez pryzmat mojej definicji. To czy praca nad samym sobą, aby codziennie miłować siebie ma wady?


Co ostatnio czytałeś?

Teraz częściej kupuje książki niż je czytam. Taki okres w moim życiu.


Jakie książki o turkusie poza „Pracować inaczej” Laloux warto przeczytać?

Nie znam zbyt wiele pozycji o turkusie. Mogę podać kilka pozycji, które miały wpływ na mnie.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/259748/rozwoj-osobisty-lidera

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4804238/doktryna-jakosci-wydanie-ii-turkusowe-rzecz-o-turkusowej-samoorganizacji

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/157749/pocaluj-te-zabe-12-metod-zamiany-problemow-w-sukcesy—w-pracy-i-w-zyciu-prywatnym

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/275981/zarzadzanie-przez-wartosci-jak-sprawic-by-osobiste-wartosci-pomagaly-osiagac-nadzwyczajne-wyniki

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/97479/tak-jak-czlowiek-mysli

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4541837/szef-ktory-ma-czas-ewolucja-zarzadzania—dziennik-budowy-turkusowej-firmy
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/47462/obudz-w-sobie-olbrzyma

i pozycja od Ciebie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/179180/zaczynaj-od-dlaczego-jak-wielcy-liderzy-inspiruja-innych-do-dzialania


Gdzie można znaleźć Ciebie w sieci?

https://www.facebook.com/profile.php?id=100021908353339&ref=bookmarks

https://www.linkedin.com/in/rados%C5%82aw-bartosik-2521a566/

radoslaw.bartosik@mentax.pl– jak nie napiszesz to nie dostaniesz odpowiedzi 😊

695 393 156 – po prostu zadzwoń i spytaj. 

Radku, bardzo dziękuję Ci za ten niezwykle szczery i inspirujący zarazem wywiad. Dla mnie osobiście, rozmowa z Tobą jest idealnym potwierdzeniem, że turkus to stan umysłu. Tak trzymaj i do zobaczenia na Turkusowym Śniadaniu w Trójmieście!


Zapraszam do dołączenia do facebookowej grupy Wszyscy jesteśmy turkusowi. To miejsce, w którym inspirujemy się na wzajem oraz dzielimy wiedzą i doświadczeniem z obszaru turkusowej filozofii. Twórz razem z nami nową rzeczywistość!

 

wejdź i polub mnie
Facebook
Facebook
TWITTER
Visit Us
LINKEDIN

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *